radiootwartymikrofon.com
Wrzesień 06, 2010, 12:18:48 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Forum zostaje zamkniete ze wzgledu na otwarcie nowego. Do nowego Forum prosze wchodzic ze strony domowej.
 Wiadomosci zamieszczone w poprzednim forum znajduja sie ==> tutaj.  
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: W CHICAGO POWSTAL KOMITET PAMIECI POLONIJNEJ  (Przeczytany 1128 razy)
dr.ciesielczyk
Newbie
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #15 : Styczeń 08, 2009, 01:06:56 »

Jedrus smieszny jestes, gdy podpisujesz sie coraz to nowymi pseudonimami, nie zapominaj , ze nie tylko Kotaba sie Ciebie pozbyl, - a ci pozostali - Kaczynscy, Walesa, Tusk etc. probowales sie przylepic do wszystkich

Nie zapominaj takze - skoro wspominasz o wyborach - ze trzy razy z rzedu malo brakowalo, a znalazbym sie w tym "szacownym" gronie, jakim jest parlament (sic!) polski. Pierwsze "niemedalowe" miejsca dla bezpartyjnego (wbrew temu co twierdzisz), to niezly wynik. Poza tym nie zapominaj, ze to przeciez nie jest ostatnie slowo, ktore Ty juz dawno temu powiedziales...

Swojego talentu publicystycznego nie potrafiles zaangazowac nawet tak , jak Jerzy Urban, skoro postanowiles sie "sprzedac" byle komu - Revia - to wstydliwy temat, nieprawdaz. Tak na marginesie, w IPN sa ciekawe informacje na temat tej inicjatywy wydawniczej. Teg typu sytuacje jak sposob pracy dla Kuchejdy calkowicie zniszczyly ten Twoj talent. Po Chicago kraza opowiesci, jak przy pisaniu artykulow (na wierszowke) zona Cie ponaglala, abys jeszcze komus "dolozyl", by artykul byl dluzszy...

Naprawde mi Cie zal i to nie ironia. Zazwyczaj ludzie, ktorzy maja zaszczepione zlo w umysle i sercu - jak np. Urban - robia tak zwana kariere. Ty nalezysz do tej samej grupy do szpiku kosci zdemoralizowanych ludzi, a mimo to zostales "dziadem" po kilkudzisieciu latach pobytu w USA. Dlaczego? Przeciez np. Cholodecki, ktory te kariere zrobil -  nie byl bardziej od Ciebie zdeprawowany. Wytlumaczeniem jest chyba jednak to, o czym juz pisalem - Twoje niesumiennosc. Masz charakter kloszarda z Karaibow, ktory "zawala" terminy, umowy etc. i nikt nie chce z Toba pracowac (chyba tacy jak ten zalosny Koch). Poczekaj jescze kilka miesiecy, jak sie okaze kto tak w tej Waszej organizacji jest naprawde, to takze Dabrowski junior "oleje" Cie.

Jedrus wstap do zakonu. Powaznie mowie. To jest najbardziej rozsadne wyjscie. Tam przynajmniej dadza Ci chlem z dzemem na stare lata, a tego moze Ci zabraknac w USA, gdy bedziesz emerytem - a to juz niedlugo.

Ktos moze spytac , dlaczego wdaje sie z taka osoba jak Ty w tego typu "paplanine" slowna. Otoz uwazam, ze Kobuszewski mial racje, gdy mowil do Golasa - "Joziu na chamstwo odpowiadaj chamstwem". Sa tylko dwie metody "dyskusji" z takimmi "kloszardami" moralnymi jak Ty - - albo ich calkowicie ignorowac - jak cie traktuja prawie wszyscy w Chicago, - albo stosowacpodobna taktyke do Twojej. Jako ze Ty przyjmujesz, ze slowo potrafi draznic czlowieka - dlatego stosujesz te metode, wiec mozna ja zastosowac wobec Ciebie. Jedyna roznica, to wyznaczenie granicy spraw , o ktorych mozna pisac, a ktorej Ty nie respektujesz. Mozesz jednak trafic juz wkrotce na kogos, kto ja przekroczy i wtedy bedziesz musial tlumaczyc sie a marzen o West Point oraz portiera w hotelu w downtown....

a to dla innych niz Ty czytelnikow - dla przypomnienia:
 
http://myspacetv.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=49377717
Zapisane
Ciesielczyk
Gość
« Odpowiedz #16 : Styczeń 08, 2009, 04:29:40 »

Przepraszam za to lypanie oczami ale nie zdazylem sie wysiusiac przed wlaczeniem kamery.
Obiecuje poprawic rowniez dykcje i nie mowic "U ez a" i "cikago"
Rozumiecie Panstwo sami , tyle dzieci na glowie .
Co zreszta widac.

Zapraszam Panstwo na wyklad.
Do zobaczenia  Duży uśmiech
Zapisane
Ciesielczyk
Gość
« Odpowiedz #17 : Styczeń 08, 2009, 07:09:30 »


W tym natloku przygotowan na spotkanie z Panstwem, wyleciala mi zupelnie z glowy ,bardzo istotna wiadomosc.
Otoz z racji tej ,ze przybywam do Chicago na zasadach odwiedzin turystycznych , wiadomym jest ze nie moge wykonywac zadnych czynnosci przynoszacych korzysci finansowe.
Pragnac byc lojalnym w stosunku do wladz urzedu Imigracyjnego jak i urzedu IRS ,za udzial w spotkaniach z Panstwem ,nie zamierzam oczekiwac jakichkolwiek honorariow.
Nie przewidujemy wiec biletow wstepu na nasze spotkania ,ani tez co czynia niektorzy organizatorzy roznych spotkan , wystawiania jakiegos pudelka z mylaca nazwa "Donacja".
Prosze wiec abyscie powiadamiali Panstwo swoich bliskich i znajomych i stawili sie licznie na moj wyklad.
Ze swej strony moge zapewnic ze rozrywki nie zabraknie , a od tej strony zdazyli mnie juz Panstwo poznac.
Do zobaczenia.
Zapisane
wyslannik czyscaw
Gość
« Odpowiedz #18 : Styczeń 08, 2009, 07:40:04 »

Panie dr M.Ciesielczyku, niech Pan nie rezygnuje tak latwo.
Zycie od pana wymaga (w koncu musial pan doleciec, pobyc, dojechac, przygotowac wyklad, nie mowiac o innych pracach, za pieniadze a takze poniesc koszt skromnych posilkow, etc.) wiec niech Pan sie wreszcie z nim (caly czas chodzi o zycie) zmierzy, skoro funduje taaaaka rozrywke polonusom w wietrznym miescie! Mrugnięcie
Proponuje zasade: "wyklad, zakaski, wypitki,  platne cashem, darmo zbytki"! Duży uśmiech  Powodzenia.
Zapisane
Ciesielczyk
Gość
« Odpowiedz #19 : Styczeń 08, 2009, 09:54:43 »


Dziekuje.
Postaram sie nie zawiezc.
Prosze przyprowadzic maksymalnie duza liczbe znajomych.Bedzie fajnie.
Mozecie Panstwo przyniezc kawe i ciastka , bo moze posiedzimy troche dluzej.
Aparaty fotograficzne mile widziane.
obiecuje wszystkim fotke ze mna.
Do zobaczenia. Buziak
Zapisane
dr.ciesielczyk
Newbie
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #20 : Styczeń 09, 2009, 01:11:57 »

Jedrus, podszywajac sie znowu pode mnie "Ciesielczyk" to Jedrus Jarmakowski, udowadniasz, ze moje rozczarowanie Twoja inteligencja ma uzasadnienie. Straciles poczucie humoru - jak widze - nie tylko inteligencje. Juz raz robiles ten "numer" z podszywaniem sie pod Ciesielczyka.
Poza tym slabo jestes poinformowany do do szczegolow. Odrob zadanie i zamelduj sie tut jeszcze raz.
Slyszalem , ze Dabrowski sie denerwuje, ze macie malo wejsc, wiec lepiej udawaj rozne osoby Jedrus na swoim portalu, przeciez tutaj na Otwartym Mikrofonie wszyscy znaja Twoj styl i wiedza pod kogo sie dzis podszywasz.

Na pewno zastanawiasz sie, dlaczego z Toba tak "dyskutuje " tutaj. Wyobraz sobie, ze mam pewien konkretny cel. Pisz wiec duzo, bo jest mi to potrzebne w tym bardzo scisle zdefiniowanym celu.

PS
Mrugalem oczami, gdyz wczesniej mialem przed oczyma Twe zdjecie Jedrus i wspominalem dawnego, przystojnego Jarmakowskiego pelnego zapalu, pamietasz lokal SPK w 1983 roku?

Podobno opowiadales, ze Cie wygnali z Polski jak Morawieckiego - prawie w kajdankach, a tu sie nagle okazuje, ze ledwo Cie internowali od razu prosiles SB o mozliwosc emigracji i to od razu do USA. jakos Cie od razu nie wygnali, jak innych. Trzeba bylo poczekac kilka miesiecy. Co Ty wtedy Jedrus robiles? Musiales sie nudzic? A moze jednak nie? Moze prowadziles intensywnie rozmowy?Co? Jedrus , zaczynam miec watpliwosci, czy Cie zalowac, czy Ci wspolczuc , tak po ludzku, czy tez powiedziec "zasluzyl sobie na ten tragiczny los". Jescze raz radzilbym Ci wstapic do zakonu, jesli Cie ktorys przyjmie....

Czekam z niecierpliwoscia na Twoje nowe wpisy pod nazwa "ciesielczyk" vel Jarmakowski
Zapisane
jarmakowski
Gość
« Odpowiedz #21 : Styczeń 10, 2009, 06:49:13 »

tak, jestem jarmakowski - ale z domu ciesielczyk. wolno mi uzywac panienskiego nazwiska kiedy taka moja wola!
Zapisane
Ciesielczyk
Gość
« Odpowiedz #22 : Styczeń 10, 2009, 09:05:57 »


Daj spokoj Jedrus , na zartach sie nie znasz?
Tyle nieprzespanych nocy i wspolnie obalonych flaszek nie moga pojsc w zapomnienie. A to ze mnie kilka razy wkurzyles a ja ciebie kilkanascie nie moze byc zaraz powodem do wojenek.
Wiesz ze gdyby nie Koch dalej bym sie z toba kolegowal.

trzymaj sie Jedrus na ten Nowy Rok

Zapisane
wyslannik czysca
Gość
« Odpowiedz #23 : Styczeń 10, 2009, 11:51:26 »

Moze zainteresuje panow cos ciekawszego niz paplanina po proznicy. Otoz: milioner z Irlandii, Declan Ganley, ojciec chrzestny irlandzkiego "nie" do traktatu lizbonskiego, zapowiada utworzenie w Polsce oddzia?u swojej partii Libertas. Zamierza wystawi? w?asnych, polskich kandydatów w wyborach do Europarlamentu.
Rozmawial z wieloma polskimi eurodeputowanymi.
Cel: utworzyc stowarzyszenie i fundacje, a potem za?ozyc polski oddzia? partii. Zamierza wystawic w?asnych, polskich kandydatow w wyborach do Parlamentu Europejskiego, ujawnil D.Ganley.
Moze blizszy niz KPP bylby w/w lut szansy dla niektorych forumowiczow (przez grzecznosc nie wymieniam nazwisk)...
Zapisane
dr.ciesielczyk
Newbie
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #24 : Styczeń 11, 2009, 02:05:51 »

Jedrus (vel ciesielczyk przez male "c" czyli podszywajacy sie pod Ciesielczyka Jarmakowski),
zapomniales, ze mam w rodzinie logopede i surdopedagoga zarazem, ktory mi wylozyl Twoj problem, to ze ja seplenie przy wymawianiu Chicago, to przeciez pikus, porownujac z Twoimi problemami.

To, ze macie ten wspolny problem z Michnikiem, nie jest wazna tyle, co przyczyny tego zjawiska, ta wada wymowy wynika z uszkodzenia systemu nerowego, a to z kolei jest raczej spowodowane jakims traumatycznym przezyciem niz uszczerbkiem natury fizycznej.

Dlaczego o tym pisze? Moze to jest wytlumaczenie Twojego Jedrus stosunku do ludzi i aetycznej postawy wobec swiata. Skoro tylko doktor Freud moglby wytlumaczyc przyczyne twej wady wymowy, to moj wysilek intelektualny, by zrozumiec Twoje odczlowieczenie, idzie na marne. Przypomnij sobie Jedrus swoje dziecinstwo, moze miales podobne przezycia do Adama Michnika. Jego charakter przypomina Twoj, wlacznie z tym jadem skierowanym przciw calemu globowi.

Nie pozostaje Ci wiec nic innego jak znalezienie jakiegos dobrego psychoanalityka. Chyba bedziesz musial przyleciec do Polski, bo tam za oceanem drogo. Zapomnij na chwile o stomatologu i skoncentruj sie na nastepcach dr Zygmunta.

PS
A teraz calkiem powaznie. Mam zagadke. Kto napisal ponizszy tekst:

"Kwituje odbior kwoty zl 10.000 - slownie dziesiec tysiecy zlotych - z rak pracownika SB na poczet wydatkow zwiazanych ze zleconymi zadaniami, wynikajacymi ze wspolpracy". TW...... (w tym miejscu kryptonim tajnego wspolpracownika SB, ktorego na razie nie ujaniam, bo by sie wszystko wydalo i nie byloby zagadki).

Juz niedlugo nastepny rebus, jego fragment:

" ... uzyskam informacje na temat sposobu nawiazania kontaktu z ukrywajacymi sie ....(tu nazwiska znanych dzialaczy Solidarnoci, ktorzy ukrywali sie w czasie stanu wojennego). Na kolejnym spotkaniu poinformuje pracownikow SB na temat syetmu organizacyjnego (podziemnej Solidarnosci)......

Kto byl tym donosicielem ?
Wsrod tych, ktorzy przekaza niepoprawne odpowiedzi zostanie rozlosowana kara, kolacja z Andrzejem Jarmakowski w McDonald's
Zapisane
pamietna
Gość
« Odpowiedz #25 : Styczeń 11, 2009, 09:55:19 »


W rodzinie masz jeszcze corke , ale latwiej doszukiwac sie wad wymowy u ludzi  niz pamietac o dziecku.

Jestes zalosna coraz starsza kreatura z kosmicznymi ambicjami .

ps.
Czy twoj pierwszy tesc nie byl wysoko postawionym komunista ?
Zapisane
dr.ciesielczyk
Newbie
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #26 : Styczeń 11, 2009, 11:01:03 »

Jedrus, chcialbym Ci odpowiedziec:
1. nie
2. nie
3. nie

jeszcze raz z przykrosci? stwierdzam, ze masz nieprawdziwe informacje, co mnie dziwi???

a moze Ty wiesz, kto przyjal od SB 10.000 zl i pokwitowal - patrz kopia tego dokumentu tutaj:
http://viewmorepics.myspace.com/index.cfm?fuseaction=viewImage&friendID=439574176&albumID=784809&imageID=4356342

Zapisane
Jedrek
Gość
« Odpowiedz #27 : Styczeń 14, 2009, 09:23:01 »


« Odpowiedz #8 : Grudzie? 02, 2008, 05:45:41 » Cytuj 

--------------------------------------------------------------------------------
Ja rowniez czesto nie moge rozroznic slow ,z tresci jakie wyrzuca z siebie
ten niezrozumialy telefonista, z wada wymowy. Ale nie widze szczegolnego powodu aby uzywac wobec niego epitetow ,godnych dla jarmakowskiego czy michnika.Tylko dlatego ze czlowiek mowi z zacieciem. Nie dziwi mnie piana i slinotok toczacy sie z trzewi kilkusezonowego amerykana , z niewybrednym doborem prostoty slownej.
-Wszak kazdy wariat zawsze twierdzi ze wszyscy wokol niego sa glupi!
I ja , aby mu nie psuc dnia ani godziny, przyznam w tym jego niezbywalna dla osobnikow z zachwianym balansem psychicznym , racje.

Z Nency to troche bylo inaczej niz mowiliscie na antenie.
Kaszak jest jej po mezu. Sama ona z domu Lipman . Tak tak , z tych Lipmanow. Pradziadzio mial w miedzywojniu farbiarnie , zaraz kolo Solca Kujawskiego. Rodzice ,to juz zasymilowani amerykanie , ale wciaz maja stare rodzinne ciagaty do podejmowania ryzykownych i czasem wrecz egzotycznych wyzwan.
Nancy, jak mi powiedziala , juz po przegranej kampanii , zakladala taki wynik od samego poczatku. Jej intencja nie bylo stanowisko czy apanaze.
Ona zalozyla i sobie i sie , ze udowodni jak politycznie naiwni i nie skomplikowani ,sa Polacy w Chicago.
Zafascynowala ja kiedys ksiazeczka Mostowicza i zainspirowala do podjecia podobnej do Dyzmy proby, ktora zakonczyla powodzeniem. Finansowym rowniez. Nie inwestujac ani dolara z rodzinnej kasy , uzyskala poparcie , ktore zaskoczylo ja sama , a zaklady poczynione z optymistami przekonanymi ze Polacy wiedza co robia , przyniosly pare niezlych groszy. I to oczywiscie najlepiej , oczywiscie ze wiedza.
Wygrala.
Potwierdzajac tym samym slowa tewu Bolka  , o tym , aby inwestowac w Polsce , bo na glupocie mozna zarobic.

Dal tego dowod rowniez inny prezes , dzisiaj "redaktor " radiowy , ale to juz temat na zupelnie inna okazje.

I tak doszlismy do pieniedzy , ktore spedzaja sen z Twoich powiek.
Krecisz sie w koleczko - stocznie , elektrownie , kopalnie , elektrownie ,stocznie , grabiez , Balcerowicz , elektrownie.
A ja sobie mysle:
- Dlaczego PNA nie otworzy filii swojego banku w "Maryla Polonez" aby przyciagnac rodakow do swojskiej instytucji. Dlaczego nie weszlo ze swoim bankiem ,czy uslugami ktore swiadczy tutaj , na rynek w Polsce??
O to, dlaczego dzialalnosc Kongresu nie jest naglasniana pytac nie bede , bo dzialalnosci jako takiej nie ma . A kanap kilka juz tylko wiecej od Kruszelnickiego.

Historie o samopomocach i soldarnosci miedzyludzkiej , manifestowaniu milosci do blizniego na skale przemyslowa , mozna sobie darowac i pozostawic , niestety , w sferze dobrych zyczen. Grzebiac w przeszlosci u samego tylko H.Sienkiewicza , 1/4 tresci to opisy zdrad , opilstwa , warcholstwa i robienia wszystkiego co mozliwe dla wlasnej prywaty. I to przez elyty , nie zas rozmodlona tluszcze jak w "Wiernej rzece".
Ostatnie chyba takie hurtowe olanie Najjasniejszej i Jej zawartosci ,to byla wycieczka w jedna strone , przez most w okolicach Zaleszczykow.
Ale jesli oczywiscie sie zdecydujesz , na rzucenie sie przez morze dla Ojczyzny ratowania , pamietaj ze na poklad zadnego samolotu nie wpuszcza Cie z kosa na sztorc.

Wieszanie biskupow bylo tylko polsrodkiem , ktore oprocz zmarnowania drewna na szubienice , skutkow pozytywnych na dluzsza mete nie przynioslo , co widac chocby po Gdansku.
Byl czas ze w drugim koncu Wybrzeza , odgrazal sie jeden, podobnym rozwiazaniem. Byc moze dlatego ze mial taka instrukcje , co ma gadac.
Moskale nazwali go wtedy "wieszatielem" i zostalo z tego tyle , ze na drzewach jednak nadal sa tylko liscie.
Bylo gadanie , byl jurczyk.
A pozostal tylko , po raz ktorys , wstyd.

I wciaz poparcie nie wiedziec czemu ,dla sprzedawcow nie swojego z dobrym zyskiem .
I Tusk , ktorego witac jezdzil Franciszek , specjalnie ,do Niu Jorku.

ps.
A tutaj , jesli nie dojdzie w miedzyczasie do jakiejs atomowej rozpierduchy , znow po zimie bedzie wiosna i pewnie znow wpadnie na chwile , aby nie stracic zielonej karty , Ciesielczyk.
Znow szukajac naiwniakow do zainwestowania ciezko uciulanych pieniedzy w domy niespokojnej starosci.
Oferujac w zamian , az , chleb ze szmalcem.

Jesli nie wyjedziesz , to prosze , Dzwon.
czyn mnie wesolym 
 
 
 
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.8 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!